Strefa komfortu – co to jest? Gdzie jesteś – w swojej strefie komfortu czy poza nią?

Strefa komfortu to określenie na to, co w życiu Klient nazywa bezpiecznym, znanym, codziennym, tym z czym ma do czynienia na co dzień. Strefa komfortu to wszystko to, co w życiu sprawia, że czujemy się dobrze w miejscu, w którym obecnie jesteśmy i nie rozglądamy się poza to miejsce czy tą sytuację. Każdy dzień mija podobnie, jest nam znany i nie wymaga od nas zbyt wielkiej „uwagi”.

Gdyby spróbować zilustrować strefę komfortu poprzez narysowanie okręgu, to człowiek przebywający w tej strefie w samym środku wokół siebie ma rzeczy sobie znane i bezpieczne, kiedy skieruje się ku brzegom okręgu – są to rzeczy mniej znane, wymagające coraz większego wysiłku ale nadal pozwalające stąpać po twardym gruncie. Im bliżej krawędzi okręgu, tym teren coraz mniej znany i bezpieczny. Jednak w polu tego okręgu, zazwyczaj niewiele może nas zaskoczyć lub przynieść coś nowego. Sytuacja jest znana, znane i sprawdzone są metody działania a więc i rezultaty są przewidywalne i określone, możliwe do skontrolowania i w pewien sposób powtarzalne. Ufamy tym rozwiązaniom, które okazały się skuteczne i bezpieczne. Strefa komfortu pozwala nam upraszczać rzeczywistość wokół nas, pozwala nam „wyłączyć myślenie” – to tak jak jeżdżenie codziennie tą samą trasą do domu – po pewnym czasie jedziemy na „autopilocie” i nawet nie zauważamy kiedy wróciliśmy do domu.

A co jest poza okręgiem?   

Poza okręgiem znajduje się nowość, wyzwanie i możliwości. Ale także strach, podekscytowanie, szanse, ryzyko. Poza okręgiem jest NOWE, inne.

strefa komfortu

Po co ludzie wychodzą poza swoją strefę komfortu?

Gdyby człowiek przebywał tylko i wyłącznie w swojej strefie komfortu, pewnie nadal siedziałby w jaskini bez ognia i na pewno nie byłoby komputerów, o Internecie już nie wspominając :) Gdyby osoba nieśmiała, chcąca poznać nowych ludzi, nigdy nie wyszła z domu i nie przemogła swojego strachu i lęku, nigdy nie poznałaby przyjaciół. Gdyby człowiek próbował wymyślić koło opierając się jedynie na kwadracie – nic by z tego nie wyszło. Cytując za Albertem Einsteinem „Szaleństwo polega na powtarzaniu w kółko tej samej czynności i oczekiwaniu innych rezultatów”. Wyjście poza strefę komfortu pozwala więc osiągać inne rezultaty niż zazwyczaj, wyznaczać nowe cele a przez to, rozwijać się.

Kiedy ludzie wychodzą poza swoją strefę komfortu ?

To pytanie możnaby zadać inaczej – kiedy ludzie decydują się na przełomowe zmiany w życiu?

Każdy z nas w inny sposób podejmuje decyzje o zmianach, jednak te przełomowe najczęściej podejmujemy w jednym z trzech przypadków:

  1. gdy coś nas szczególnie uwiera, przeszkadza – jest nam z tym niewygodnie i zbliżamy się do granicy, w której nie jesteśmy w stanie akceptować już dotychczasowego stanu i jesteśmy gotowi wyjść poza niego (poza swoją strefę komfortu) w poszukiwaniu lepszej alternatywy dla stanu obecnego,
  2. gdy pojawiają się wokół nas szanse, które jesteśmy gotowi wykorzystać, wg zasady „sukces = gotowość + okazja”, gdy jesteśmy szczególnie otwarci na to, co przynosi życie,
  3. gdy dotychczasowe działania nie przynoszą rezultatu, który chcemy osiągnąć. Zastosowaliśmy już wszystkie znane nam sposoby, które nie są skuteczne i jedynym sposobem na osiągnięcie celu jest – wyjście poza schemat,
  4. kiedy stajemy przed sytuacjami, w których zderzają się wartości, które najbardziej cenimy – np. zagrożone życie własne lub najbliższych, choroba, wypadek samochodowy – nagłe zdarzenia które powodują, że patrzymy na swoje życie z innej perspektywy.

Niezależnie od powodu, każda przełomowa zmiana w życiu to wyjście z dotychczasowej strefy komfortu i poszukiwanie nowych, innych, być może lepszych rozwiązań dla siebie. Jak mówi pewna mądrość: „Akceptuj to, czego nie możesz zmienić. Zmieniaj to, czego nie możesz zaakceptować”.

Share

Komentarze

komentarze

2 myśli nt. „Strefa komfortu – co to jest? Gdzie jesteś – w swojej strefie komfortu czy poza nią?

  1. Bardzo inspirujący artykuł, z pewnością będę tu wracać po więcej:). Z tą strefą komfortu to rzeczywiście jest tak jak z niezdrowym jedzeniem – niby wiemy, że powinniśmy coś zmienić, ale z drugiej strony jest nam wygodnie, tak jak jest. Gdy jednak poczujemy, że zdrowie i waga, zaczynają nam przeszkadzać – dopiero myślimy o zmianie. Warto czasami złamać schemat i zmusić się do czegoś. Swoją drogą to ciekawe, że szczęście rodzi się trochę w bólach – tzn. trzeba się zmusić do opuszczenia spokojnego, ciepłego gniazdka komfortu.

  2. Dziękuję za wizytę i komentarz. Czasami nie wyjście poza strefę komfortu mimo wszystko oznacza znaczne jej poszerzenie – to tak jakby iść na spacer co jakiś czas coraz dalej i dalej. Spacery poza swoją strefę komfortu bywają bardzo edukacyjne :)

Dodaj komentarz